Test, Recenzja LG V30

Test, Recenzja LG V30

Dzisiaj na stół bierzemy pogromcę lustrzanek i foto-smartfonów – LG V30.

Telefon prezentuje się bardzo pięknie. „V30-stka” jest wykonana z dwóch tafli szkła gorilla 5 zagiętych na krawędziach, a to dziwne bo LG przy premierze G6 zarzekało się, że szkło bez zagięć jest bardziej odporne na upadki. Tafle szkła przedziela błyszczący, metalowy korpus. Wykończenie plecków jest niemalże lustrzane, wygląda to pięknie; w telefonie można się przejrzeć.

Dostępne warianty kolorystyczne to srebrny (mój) i niebieski.

W zestawie z telefonem dostajemy oczywiście: telefon, ładowarkę FastCharge, kabel USB-C, Słuchawki B&O Play i papierologię

Telefon jest zadziwiająco podobny do Samsunga Galaxy S8+, widocznie LG chciało pokazać, że nie jest gorsze. Mimo, że te dwa koreańskie flagowce są bardzo podobne to różnic jest sporo. LG V30 jest trochę szerszy i krótszy, trzyma się go bardzo wygodnie i co ciekawe telefon jest naprawdę lekki. Klawisze głośności umieszczono na lewym boku i ich klik jest dobry oraz wyczuwalny, a klawisz włączania i wyłączania urządzenia znajduje się z tyłu wraz z czytnikiem linii papilarnych. O! i mamy kolejną różnicę LG przy rozmieszczeniu czytnika linii papilarnych nie eksperymentowało i sięga się do niego łatwo bez obaw, że trafimy w aparat bądź wykręcimy sobie rękę 🙂

V30 spełnia wojskowy standard odporności na upadki MILSTD-810G oraz standard wodoodporności IP68, ale z tą odpornością to raczej spekulowałbym 🙂 zresztą tak jak w każdym smartfonie.

Na wysuwanej tacce można umieścić jedną kartę Nano SIM i kartę pamięci do 256GB, wersja Dual SIM nie jest oficjalnie sprzedawana w Polsce.

Telefon naładujemy za pomocą ładowarki FastCharge dzięki, której po 30 minutach zobaczymy ok. 50-55% baterii oraz za pomocą kabla USB-C

Przechodząc do ekranu:

Wyświetlacz ma 6 cali i jest OLEDOWY! Co gwarantuje perfekcyjne odwzorowanie barw, nieskończony konstrast, wysoką jasność i rewelacyjne kąty widzenia, choć przy odchyleniu smartfona, LG skręca w niebieskawe barwy.

LG V30 wyposażono w ekran Fullvision o rozdzielczości 1440x2880px (18:9) z bardzo cienkimi ramkami, gęstość pikseli wynosi 537px na cal. Co gwarantuje perfekcyjną ostrość.

Na wygaszonym ekranie znajduję się funkcja Always-On-Display. Wyświetlany jest energooszczędny zegar, wraz z powiadomieniami. Natomiast, gdy pociągniemy linijkę ze stanem naładowania baterii w lewo wyświetli się nam panel odtwarzania muzyki, a dalej panel z najważniejszymi skrótami m. in. Latarka, bluetooth, wi-fi.

Przez to, że czytnik linii papilarnych jest na pleckach, to działa wybudzenie dwuklikiem czyli KnockON.

W telefonie można pobawić się balansem bieli, włączyć filtr niebieskiego światła lub zmniejszyć rozdzielczość ekranu, żeby zaoszczędzić trochę na baterii.

A propo baterii, jest po prostu przeciętnie. Telefon trzyma na jednym ładowaniu jakiś jeden do półtora dnia.

W telefonie znajduje się też poczwórny cyfrowo-analogowy przetwornik dźwięku Quad Dack  i słuchawki sygnowane marką B&O Play submarki Bang&Olufsen. Koniec, końców telefon gra świetnie, wraz z dołączonymi do niego słuchawkami ale trzeba pamiętać żeby włączyć funkcję Hi-Fi.

Telefon napędza flagowy ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 835, czterema rdzeniami taktowanymi zegarem 2,46GHz i czterema taktowanymi zegarem 1,9GHz z grafiką Adreno 540 i 4GB pamięci ram.

Na pokładzie znajduje się z kolei 64GB pamięci wbudowanej.

Telefon w codziennym użytkowaniu spisuje się znakomicie, działa płynnie choć bardzo żadko (jak każdy smartfon) się przytnie.

Przechodząc do aparatu:

Telefon rejestruje bardzo dużo szczegółów dzięki 16Mpix matrycy i kącie 71°, przez co zdjęcia wyglądają wyśmienicie, nawet robione w automacie wyglądają OK. Zdjęcia wyglądają świetnie również w nocy. V30 ma jednotonową diodę doświetlającą, laserowy autofokus, detekcję fazy i doskonały tryb ręczny w którym można ustawić tak naprawdę wszystko: Balans bieli, Focus, Ekspozycję, Iso czy czas naświetlania. Dobrą funkcją jest „Graphy”, czyli funkcja dla osób, które nie umieją się posługiwać trybem ręcznym. Wystarczy wybrać odpowiedni obrazek a parametry dopasują się tak jak na wybranym zdjęciu.

Świetny jest też aparat szerokokątny 13Mpix, tylko szkoda że pole widzenia zmniejszyło się ze 125° w LG G6 do 120° w „V30-stce”

Zwykły obiektyw

Szeroki kąt

Warto wspomnieć też o tym, że aparat umie rozpoznawać to co jest widoczne na zdjęciu, choć fukcja jest jeszcze chyba nie dopracowania zresztą zobaczcie sami 😀

HDR robi co ma robić a autofokus mimo, że nie najszybszy też daje radę.

Świetny jest też tryb nagrywania i zawarte w nim dodatki, m. in. Cine Video – dzięki, któremu możemy nałożyć na swój film filtry, tylko po co to komu :), Point zoom – dzięki, któremu możemy przybliżyć obraz płynnie do danego obiektu bez uszczypnięcia palcami.

A oto specyfikacja techniczna:

Procesor/ Układ graficzy Qualcomm Snapdragon 835/ Adreno 540
Wymiary i waga 151.7 x 75.4 x 7.3 mm, 158g
System operacyjny Android 8.0.0 Oreo
Pamięć wbudowana 64GB
Bateria (pojemność) 3300mAh
Aparat (tył,szerokokątny,przód) 16Mpix(f/ 1.6), 13Mpix(f/ 1.9), 5Mpix(f/ 2.2)
Rozdzielczość nagrywania 4K 30kl/s, 1080p60kl/s, 1080p+Optyczna stabilizacja, 720p+zwolnione tempo do 120kl/s
Rozdzielczość ekranu 1440x2880px 2K
Łączność bezprzewodowa 4G (LTE), 3G, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, NFC, Bluetooth 5.0

Funkcje dodatkowe

akcelerometr, kompas cyfrowy, czujnik zbliżeniowy, czujnik oświetlenia, GPS, GLONASS, bezprzewodowe ładowanie, czytnik linii papilarnych, wodoszczelność IP68
Złącza słuchawkowe, micro USB 3.1 Typ C

Podsumowując LG V30 to udany telefon, piękny, robiący ładne zdjęcia i ZBIERAJĄCY ODCISKI PALCÓW! Z telefonu korzysta mi się bardzo przyjemnie chociaż byłem z nim już na gwarancji, ponieważ gubił zasięg w pomieszczeniach. Teraz wszystko działa, po prostu kupiłem wadliwy egzemplarz i tyle 🙂

LG V30 możecie kupić tutaj: Link do ceneo

A cena na dzień dzisiejszy wynosi ok. 2600zł

Zachęcamy również do zobaczenia wideorecenzji: (jeśli będzie dostępna pojawi się tutaj odnośnik)

Na koniec dodam, że jest to moja opinia i macie się prawo z nią nie zgadzać jednak proszę nie krytykować w komentarzach w sposób uciążliwy typu: „A mi się to podoba, a ty powiedziałeś, że to jest głupie i bez sensu”